Nepal nie był pierwszym krajem w Azji, który odwiedziliśmy. Zaraz po wylądowaniu dało się odczuć znane azjatyckie klimaty. Doprecyzuję, że mam na myśli klimat Azji Centralnej czy Południowej, ponieważ Japończycy mogliby się srogo obrazić. W każdym razie sporo cech wspólnych, zaskakujących Europejczyków, można dostrzec w krajach Azji. Jedną z ciekawszych różnic międzykontynentalnych jest handel.

Początkowo nie zamierzałem kupować książki “TAM” autorstwa Nataszy Goerke. Książka wydana przez Czarne nie ukazała się w mojej ulubionej serii reportażu, do której chętnie zaglądam. Ponownie trafiłem jednak na ten tytuł w artykule magazynu Kontynenty 1/2017. Zainteresował mnie fragment książki spójny z konwencją, której oczekiwałem w reportażu o Nepalu. Artykuł poruszał też bardzo aktualny temat, więc pozycja trafiła na listę do przeczytania, a następnie na czytnik.

Spojrzenie z bliska na najwyższe góry Świata jest prawdopodobnie na liście marzeń każdego podróżnika. Zaplanowanie wyjazdu do kraju odległego o kilka tysięcy kilometrów wiąże się jednak z koniecznością wyłożenia konkretnej gotówki. Postanowiłem zebrać sprawdzone na własnej skórze informacje i przedstawić w miarę aktualną listę kosztów. To prawda, że koszty takiej podróży rosną z roku na rok. Nie ma więc na co czekać. Zapraszam do lektury.

Dziś jest Międzynarodowy Dzień Blogera, święto wszystkich prowadzących około blogową działalność w internecie. Nasze też. Wczoraj się przywitaliśmy, a dziś już świętujemy. To prawda, dużo czasu musieliśmy poświęcić by stronę otworzyć. Dziś chcielibyśmy wspomnieć o pięciu blogach, którymi zainspirowaliśmy się układając sobie w głowie własny pomysł na blog.

Cześć, bardzo się cieszymy, że jesteś na naszym blogu. Dzisiejszy dzień uznajemy za premierę tego miejsca w sieci i zamierzamy zostać online na dłużej pod adresem kwestiaszlaku.pl. Jeśli jesteś ciekawy dlaczego zdecydowaliśmy się założyć tego bloga i gdzie jeszcze będziemy publikować w sieci to zapraszamy do dalszej lektury.

Najwyższe góry Świata widzieliśmy na zdjęciach wielokrotnie. Majestatyczne, ostre, budzące respekt. Wiedzieliśmy też, że dopiero na miejscu zyskamy wiedzę na temat skali, surowej przestrzeni, którą dokumentują z trudem najlepsze fotografie. Bardzo chcieliśmy zapisać nasze wspomnienia z tego niesamowitego trekkingu jak najlepiej, a kilka ujęć zaplanowaliśmy sobie już w Polsce.

Zapraszamy serdecznie by sprawdzić jak nam się to udało. Mamy nadzieję, że namieszamy Ci w wakacyjnych planach.