Kategoria

Różne kwestie

Kategoria

Jesteśmy w Polsce. Odbieram telefon od znajomych, sam nie umiem uwierzyć w jakim tempie przeprowadziliśmy ewakuację. W tych trudnych chwilach wszystkim wszystko się zaciera. Poniedziałek myli się z sobotą, bo dzień pracy trudno odróżnić od wyjazdu na zakupy, do lasu czy niedzielnej mszy. Wszystko jest online, a nasza projekcja rzeczywistości sprzed tygodni stara się nas pocieszyć. Prześledziłem zapiski w naszym dzienniku i konwersację na komunikatorach, by opowiedzieć Ci prawdę, dlaczego podróż przerodziła się w ewakuację.